Pszeniczna trawa – kolejny cud natury

Pszeniczna trawa inaczej nazywana biala.

Kolejny cud natury:)

Juz od dawna uzywam tej trawki do picia jest wrecz doskonala. Wspaniale sie ja hoduje i bardzo latwo. Juz po 4 dniach od posiania mamy wspaniala trawke do spozycia. Moj 3 miesieczny Sunny rowniez ja spozywa, tylko z tym, ze dla Sunnego troszeczke rozcienczam ja z herbatka z dzikiej rozy, lub innymi herbatami owocowymi i bardzo ja lubi!

Najlepiej pić trawę pszeniczną w postaci świeżego soku niż w formie tabletek czy proszku, ponieważ suszenie niszczy enzymy. Mozna powiedziec, ze praktycznie wszystko co suche to martwe i najlepiej wszystko spozywac w naturalnj postaci, jezeli mamy oczywiscie taka mozliwosc

Czym jest wiec Trawa pszeniczna?

Obecność produktów zielonych w posiłkach ożywia je, odświeża i działa relaksująco. Wszystkie rośliny zielone łączy jedna cecha – zawartość chlorofilu. Im jest go więcej tym roślina jest bardziej zielona. Chlorofil ma zdolność oczyszczania, gaszenia stanów zapalnych i odmładzania. Pomaga również w leczeniu anemii, obniża wysokie ciśnienie krwi, wzmacnia jelita, zmniejsza nerwowość i działa jak łagodny środek moczopęd

Sok z trawy pszenicy ma niezwykłe podobieństwo do naszej krwi.
Drugim ważnym aspektem jest zawarty w niej chlorofil który jest niezwykle podobny do hemoglobiny, która przenosi tlen we krwi. Zwalcza on nowotwór i neutralizuje toksyny. Leczy artretyzm, krwiaki, oparzenia, raka, zaparcia, reumatyzm i rany, nadciśnienie, wysoki poziom cholesterolu, anemię, cukrzycę, hemoroidy, prostatę, ZNP, zatrucia metalami ciężkimi
Dodaje niesamowitej ilosci energi , zawiera wysoka zawartość białka. Jest cudowna i wrecz magiczna.
Wspaniale dziala rowniez na skore, sok trawy mozna stosowac nie tylko jako tonik do buzi, ale rowniez przy oparzeniach, zadrapaniach,wysypkach, ukąszeniach owadów,owrzodzeniach, guzach.

Ze wzgledu na to, ze ma troszke zbyt intensywny smak najlepiej do jej soku dodac soku z jablek, gruszek, winogron – to akurat moje propozycje, gdyz takie owoce dodaje. Mozna rowniez dodac do smaku marchewki czy innych warzyw.

Ostatnio pilam trawke z sokiem z jablek i burakow
Chyba nie musze Was przekonywac jak moje cialo i komorki byly mi wdzieczne za taka uczte ?

Rozpieszczam moje cialo jak tylko sie da. Mam przeciez jedno i chce aby sluzylo mi jeszcze wiele ladnych lat 🙂

Na zdrowko moi kochani. Pijcie jak najwiecej trawki:)

Tagi: , , , , , , , ,

Komentarze: 7

  1. Marta Misiak 5 lutego 2012 at 14:04 Reply

    Gdzie kupić taką trawę w Polsce?

  2. joanna 6 lutego 2012 at 16:47 Reply

    Taka trawke na pewno dostaniesz w sklepach ze zdrowa zywnoscia. Zawsze mozesz zamowic przez internet http://www.kielki.net/
    Duze opakowanie kosztuje okolo 10 zl. Dobrze przed posadzeniem kilka godzin nasiona trzymac w wodzie 🙂

  3. Anonymous 9 lutego 2012 at 10:47 Reply

    Witam!
    We wcześniejszych postach w komentarzu napisała pani że poleca z czystym sercem szampon Radical, bo jest z mniejszą ilością chemii. W składzie jest Sodium Laureth Sulfate. Słyszałam żeby unikać właśnie tego dodatku, bo jest najgorszy dla włosów i skóry. Więc jak to z tym jest?

    Drugie moje pytanie czy pani farbuje włosy? Jeżeli tak to czym?

    • joanna 9 lutego 2012 at 19:29 Reply

      Szamponu Radical uzywalam 10 lat temu. W jego skladzie nie bylo wtedy Sodium Laureth Sulfate! Jest to jeden z najgorszych srodkow! Sodium Laureth Sulfate to syntetyczny detergent wszechobecny i uczulający ludzi. Wysusza skórę, wywołuje świąd, powinno sie go zakazac dodawac gdziekolwiek, ale ze wzglegu, ze jest tani jest dodawany prawie wszedzie. To smutne, ze Radical zmienil swoj sklad. Dziekuje Ci slicznie za podpowiedz!
      Jesli chodzi o moje wlosy to z natury mam kolor ciemny blond, a aby byly jeszczce bardziej jasne uzywam ekologicznej farby HAIRPLASIS z biologicznym ekstraktem roślin.
      Pozdrawiam:)

  4. Anonymous 10 lutego 2012 at 15:05 Reply

    Witam ,
    Przede wszystkim chciałabym pogratulować bloga ,bardzo ciekawy ,rzeczowy i pomocny …Jedyne zastrzeżenie jakie mogę mieć to częstotliwość postów ,zdecydowanie za rzadko 🙂
    Chciałabym dowiedzieć się co Pani sądzi o częstym spożywaniu herbaty zielonej .Czy jest ona faktycznie zdrowa ?
    Oraz czy jedzenie różnego rodzaju mrożonek jest wskazane ?
    Pozdrawiam

  5. Anonymous 10 lutego 2012 at 15:45 Reply

    No smutne. Pozostaje mi myć włosy sodą.

  6. Anonymous 12 lutego 2012 at 12:46 Reply

    Planowałam zasiać sobie ten cud natury, ale przecież nie mam wyciskarki do tego. Ostatnio kupiłam blender ale okazało się że do szejków jest inny. Samej trawy się raczej nie da zjeść, a szkoda skoro to takie cudo.
    Ania

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *