Głodówka – dzień 1 i dzień 3

Mam nadzieje kochani, ze Was nie zanudzilam:)
Postanowilam, ze nie bede nagrywala filmikow codziennie, tylko co drugi dzien.
Czuje sie niesamowicie. Wierze, ze mozna zyc na samych sokach szejkach i o wodzie heheheh.
Jednak nie wiem czy ja bym tak potrafila poniewaz uwielbiam chrupiace zielone salatki i jablka! Mniam.

Na sama mysl o nich leci mi slinka.
Przechodzac do glodowki .. Jedna z osob napisala mi o lewatywach, ze bedac na diecie surowej moze jednak warto je robic czesciej. Kochani sa dwie szkoly. Jedni mowia, ze tak, drudzy mowia, ze nie. Ja uwazam, ze nalezy wszystko uposrodkowac. Nie robic za czesto. Myslec logicznie, sluchac wlasnego ciala.
Sa ludzie, ktorzy uwazaja, ze powinno sie pic niesamowite ilosci wody. Ja twierdze, ze powinnismy pic wtedy kiedy jestesmy spragnieni. Slucham mojego ciala. Ono wie najlepiej czego potrzebuje 🙂

Sciskam Was ogromnie i zapraszam do kolejnego filmiku!

Tagi: , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *