witarianskie lody na patyku.

Jesli chcesz uszczesliwic wszystkich nie badz liderem sprzedawaj lody 🙂

 

Nie sprzedaje, ale przygotowuje dla tych, ktorych kocham, lubie i pragne pokazac, ze smaczne lody moga byc bez grama cukru i sklepowego mleka, wiec jesli jestes gdzies w poblizu nie krepuj sie wpadnij na porcje lodow 🙂

Sezon na lato sie rozpoczyna, a wraz z nim sezon na lody.

Podawane w kubeczkach, z wafelka, posypane czekoladkami i roznymi kolorowymi cukierkami wygladaja jak dzielo sztuki, ale niestety bardzo uzalezniaja za sprawa cukru i innych dodatkow chemicznych.

Warto czasami w domu przygotowac samemu lodu.

Przede wszystkim to wielka frajda dla dzieci.

Czekoladowy smak:

surowe kakao, ( 5 malych lyzeczek)

maslo kakaowe (3 lyzki lekko rozpuscic w rondelku ), mozna uzyc oleju kokosowego

daktyle swieze (mozna uzyc suszonych, ale wtedy trzeba je moczyc minimum 2 godziny), daktyle nadaja slodkiego smaku, mozna uzyc miodu jesli ktos stosuje, syropu klonowego, ksylitolu, stevi.

Laska swiezej wanilii

150 mll roslinnego mleka

Surowe kakao dodaje blendera, pozniej maslo kakaowe, wczesniej rozpusczone, lyzke wanilii i duze swieze daktyle 5 sztuk. Na koniec mleko migdalowe.

Szybko pojawia sie czekoladowy smak

Miksuje i wlewam do foremek.

 

Dla fanow owocowych smakow:

Truskawkowo -malinowe

szklanka mrozonych truskawek

pol szklanki mrozonych malin

1 dojrzaly banan

1 szklanka wody kokosowej, mozna uzyc normalnej niegazowanej lub jak w przypadku lodow czekoladowych uzyc mleka roslinnego.

Zielono zolty spod to sok z kiwi, pomaranczy i cytryny. Na kwasno! 🙂

Biala koncowka lodow to wanilia, zmiksowany mlody kokos.

Jesli nie macie mlodego kokosa uzyjcie namoczonych wiorkow kokosowych. 

 

 

Moi drodzy o lodach pisalam niejeden raz, ale wiadomo, ze gdzies to sie gubi w gaszczu artykulow, wiec przypominam:

„Czym sa LODY sklepowe”

To wytwor, wyrob chemiczny, ktorego nie chcialbys miec w ustach tak samo jak innych spozywczych wyrobow ( w wiekszosci).  Jednak czy zamykanie oczu pomoze, czy zatykanie uszu i udawanie, ze nic nie wiemy – czym jestesmy truci ma sens?

Jak powiedziec ukochanemu dziecku, ze lody nie sa lodami? Ze to co sie w nich znajduje to :

glikol dwuetylenowy – skladnik plynow niezamarzajacych i rozpuszczalnikow do farb, czesto zamiast jajek jako substancvja emulgujaca
Aldehud C- 18 – uzywany do produkcji barwnikow anilinowych, mas plastycznych i gumy, lodom nadaje smak wisniowy.
E – 127  czerwony barwnik, ktory moze skutkowac nowotworem tarczycy.
piperonal – środek stosowany w preparatach na wszawicę nadaje lodom smak i zapach waniliowy ( stosowany tez w produkcji cukru wanilinowego)
octan etylu – w srodkach do czyszczenia skór i tkanin, w lodach smak ananasa
aldehyd maslowy – skladnik klejów kauczukowych, w lodach smak orzechowy
octan anylu – rozpuszczalnik farb olejnych, w lodach smak bananowy
octan benzylu -rozpuszczalnik soli azotanowych, w lodach smak truskawkowy

Aldehud C- 18 – Używany jest do produkcji detergentów, lodom nadaje smak czekoladowy

Gdyby lody robic z naturalnych skladnikow szybko by sie psuly i bylyby o wiele drozsze.

Komu oplacalby sie taki interes?

To dlatego lody faszeruje się chemią. Dlatego lody waniliowe robi się nie z wanilii, tylko PIPERONALU – środka, którego używa się także do jako srodek na wszy!

Lody czekoladowe zawierają miedzy innymi: aldehyd C-18, oktan amylofenylowy, n-butylofenol, aldehydweratrowy i inne. Trzeba jeszcze powiedzieć, że niektórzy producenci zamiast śmietanki, używają tłuszczu otrzymywanego z odpadów z rzeźni.”

Nie pisze tu o wszystkich lodach, wierze w dobro ludzkie i w to, ze sa bardziej naturalne lodziarnie.

Jednak: Czytajcie etykiety ze zrozumieniem, co znajduje sie z tylu na opakowaniach, mozna zapytac o sklad lodow w lodziarni.

Uczciwi sprzedawcy podadza Wam sklad, zawsze mozna powolac sie na alergie pokarmowe oraz ciekawosc za co placimy.

 

Cudownego dnia kochani 🙂

 

 

 

 

 

 

 

Tagi: , , , ,

komentarzy 30

  1. Mariolka 27 kwietnia 2019 at 09:10 Reply

    Ja juz dawno przestalam kupowac lody ze sklepu i to dzieki Tobie. a poczatku dzieci marudzily, ale co tam to ja jestem bosem 🙂

  2. Pati 27 kwietnia 2019 at 14:45 Reply

    Pojawily się u nas (u Was też?) takie lody o kształcie fallusa. Są długie, na
    końcu zokrąglone, lekko zakrzywione, w kolorze brązowym. Śmiesznie
    wyglądam idąc ulicą i liżąc te lody. 😀

    • Joanna Balaklejewska 30 kwietnia 2019 at 15:55 Reply

      U nas nie ma takich lodow, ale widzialam o smaku beconu, chispsow i miesa. 😉

  3. Malgorzata 28 kwietnia 2019 at 08:16 Reply

    Zależy co kto za niezdrowe uznaje.
    A jakby się bliżej przyjrzeć temu co to niby samo zdrowie,
    to okazuje się, że w dzisiejszych czasach wszystko to syf.
    Moje 5 letnie dziecko je parówki, chipsy, frytki,lizak, żelki ,jakieś
    ciasta, słodzone napoje tj. kompot w syropie inne zagęszczone syropy byle z cukrem woda
    źródlana tylko smakowa, inne sąniedobre.Uwielbia coca-
    cole, ale chyba chodzi o sam fakt picia tego co my. Nasza kondycja fizyczna jest tragiczna szukam pomocy i jak dostrzegać korzyści z lepszego jedzenia.
    I macie wsparcie od swoich mężów? bo ja nie. Do domu przynosi caly najgorszy syf.
    Pozdrawiam.

    • Seweryn 28 kwietnia 2019 at 12:43 Reply

      Masz po prostu bardzo złe podejście. Nie jest prawdą, że warzywa, owoce, orzechy, strączki, kasze czy ziemniaki to syf. Takim jedzeniem można bardzo poprawić stan zdrowia.

      • Joanna Balaklejewska 30 kwietnia 2019 at 16:04 Reply

        Oczywiscie, ze mozna takim jedzeniem poprawic zdrowie. Trzeba jednak pamietac o dlugim namaczaniu. Wtedy nie ma wzdec brzucha i innych dolegliwosci. Nie trzeba jesc duzo straczkow czy orzechow, ale zjadanie ich regularnie w malych ilosciach na pewno przyczyni sie do poprawy zdrowia, chyba, ze ktos rzeczywiscie nie moze ich spozywac. Znalam kilka osob, ktore nie mogly spozywac straczkowych, ale po namaczaniu i gotowaniu 12 godzin ich organzm radzil sobie doskonale z tym pokarmem.

    • Joanna Balaklejewska 29 kwietnia 2019 at 08:10 Reply

      Malgorzato kazda zmiana wymaga determinacji, a nie tylko checi.
      Porozmawiaj powaznie ze swoim mezem, bo tu chodzi nie tylko o wasze zdrowie, ale i Waszego dziecka. Pieciolatek pijacy coca-cole i zajadajacy sie duza iloscia slodyczy moze miec powazne problemy zdrowotne. Nadmiar cukru prowadzi do otylosci, pruchnicy, cukrzycy itd..
      Zdaje sobie sprawe, ze trudno sie odzwyczaic sie od nalogu. Nie uciekniesz od samej siebie od meza, (chyba, ze chcesz) 😉 To co wedlug mnie powinnas zrobic ( mala skazowka): Wprowadz zmiany w zyciu i w swoim zachowaniu, (odnosnie jedzenia i relacji z jedzeniem gdyz nie sa one dobre z tego co piszesz) a wtedy zmienia sie Twoje relacje zarowno z pozywieniem jak i z mezem.
      Kiedy on zobaczy, ze zalezy Ci na zmianie byc moze i on dolaczy sie do Ciebie reszta rodziny.
      Pamietaj, ze zmiany dokonuje sie stadialnie, „Nie od razu Krakow zbudowano”
      Zmiany w zyciu zawsze zwiazane są z pewnego rodzaju „elastycznoscia” samej siebie. Aby nauczyc sie czegos nowego, musisz wyjsc ze swojej strefy komfortu i podjac dzialania, ktorych nie robilas i sie przed, ktorymi sie wzbranialas.
      Zastanow sie czym mozesz zamienic cukier. Poczytaj o tym: https://www.poradnikzdrowie.pl/diety-i-zywienie/zdrowe-odzywianie/czym-zastapic-cukier-lista-zdrowych-zamiennikow-cukru-aa-pQpx-JnBT-iQvq.html

      Prowadz dziennik zmian i zapisuj w kazym tygodniu jedno postanowenie.
      „Co dodam, z czego rezygnuje”.

      Powodzenia 🙂

      • Mariolka 29 kwietnia 2019 at 15:47 Reply

        Mi tez sie przyda ta odpowiedz. Pomysl z prowadzeniem pamietnika zywieniowego bardzo fajny. 🙂

  4. Seweryn 28 kwietnia 2019 at 12:51 Reply

    Ostatnio zrobiłem badania. Okazało się, że po 7 latach weganizmu mam nadmiar żelaza. Cóż począć, muszę z tym jakoś żyć. Przecież nie będę jadł cukierków, by obniżyć poziom.

    • Joanna Balaklejewska 30 kwietnia 2019 at 16:00 Reply

      Seweryn wspaniale, gratuluje. Robisz weganizm dobrze 🙂 😀
      Pamietam jak bylam z moim synkiem w ciazy (diata 100% witaranska) i lekarz spytal skad mam tyle B12 ? gdyz tez bylo za duzo. Dawno se teraz nie badalam jak wykonam badania na pewno zamieszcze tutaj.

  5. Mariolka 29 kwietnia 2019 at 15:45 Reply

    Seweryn fantastycznie, a co glownie jesz? Tez chce przejsc na weganizm.

    • Seweryn 30 kwietnia 2019 at 21:06 Reply

      Multum warzyw. Do posiłku jakieś 0,5 – 1 kg. Orzechy i nasiona do 100 g dziennie. Z keszu jeszcze można sobie pofolgować bo mają takie kwasy tłuszczowe, że nawet w większych ilościach nadają się do spożycia. Kasze, strączki, bataty, płatki owsiane, hummus, tofu, miso. Żadnych wegańskich słodyczy czy fastfódów. I to bez objadania się. Zazwyczaj jem 2 razy dziennie.

  6. Malgorzata 1 maja 2019 at 09:11 Reply

    Eryk sorry chlopie, Ty piszesz glupoty gorsze niz ja. Ostatnie wyniki badań niestety wyszły mi kiepskie anemia i niedobór żelaza 🙁 z anemią borykam się już któryś rok… ciągle wraca jak tylko odstawie żelazo. Musze poprawić diete. Co proponujecie dobrego do jedzenia? Seweryn czy to wystarczy co jesz?

    • Seweryn 1 maja 2019 at 11:10 Reply

      Miałem anemię dawno temu, w podstawówce, w wieku około 10 lat (teraz mam 38). Wówczas jadłem mięso. Ja jem taie ilości warzyw, że w ogóle nie dziwi mnie, że mam takie wysokie poziomy poszczególnych składników. Dziś na kolację już szykuje się rzodkiew daikon o wadze ponad 1kg 🙂

      Ogólnie prowadzę sportowy tryb życia, ale nie wiem czy zdecyduję się na rozbudowę umięśnienia. Mogę powiedzieć tylko tyle, że mam predyspozycje do wytrenowania wytrzymałości, a żelazo temu sprzyja. Nawet pani pielięgniarka powiedziała mi, że mam niezłe użylenie 🙂 Mięśnie dobrze mi reagują na serie w których wykonuję od 15 do kilkudzesięciu powtórzeń.

      Żywienie należy dopasować do własnego organizmu, jednemu pasuje gryka, innemu fasola, innemu makaron pełnoziarnisty, różne rodzaje warzyw itp. Ja dosyć rzadko, ktoś inny może jeść częste porcje, ale mniejsze. Moje posiłki są normalne, np. gryka plus tofu, plus orzechy, plus dużo warzyw. Innym razem wymieniam grykę na bataty, płatki owsiane czy strączy lub jaglankę, a orzechy wymieniam na inny rodzaj orzechów lub nasion. Najwięcej jem tych bogatych w omegę-3 (orzechy włoskie, nasiona chia, lnu i konopi). Warzywa jem rózne, ale głównie zawierające stosunkowo dużo wapnia, jak brokuły, briklesla, kalarepa, wspomniana rzodkiew daikon itp.

      Jak już kiedyś wspominałem, żelazo lepiej wchłania się z betakarotenem i witaminą C, więc warto do posiłków dodawać warzyw, choćby te które wymieniłem.

      Praktycznie wszystkie nieprzetworzone rośliny zawierają dużo żelaza, z wyjatkiem owoców.

      A pani lekarz z którą współpracuję od niedawna, martwiła się wcześniej o moje żelazo. Po wszystkim tylko pochwaliła mnie za moją wegańską dietę. Młoda, szczupła dziewczyna. Okazało się, że mam więcej żelaza niż mięsożercy. Zastanawiam się czy przypadkiem czegoś jej nie nauczyłem 🙂

  7. Mariolka 1 maja 2019 at 10:29 Reply

    https://www.youtube.com/watch?v=6grrMKUFRBQ

    Co myslicie o tym filmie? Duzo w nim prawdy. 🙁

    • Eryk 1 maja 2019 at 10:37 Reply

      Tak dużo prawdy w nim zgada się jednak nie zmienia to faktu że autorka nie rozumie iż czyni zdecydowanie większe zło nieporównywalne z jedzeniem warzyw czy owoców. A więc próbuje znaleźć usprawiedliwienie dla swego okrucieństwa którym próbuje „zarazić” innych. Ale rzeczywiście informacje które przedstawia o uprawach są prawdziwe lecz to zależy jeszcze gdzie i co się uprawia no ale nie sprawdzimy tego. Wniosek? Dążmy tak czy siak do coraz to mniejszego zła i tyle, nie zaprzątajmy sobie głowy taką Kasią- palmą bo ona jest totalnie w czarnej masie umysłu czego niestety nie rozumie i długo jeszcze nie zrozumie… Jeśli w ogóle zrozumie kiedykolwiek :/

  8. Tomek 2 maja 2019 at 12:09 Reply

    Dziwne, ze odkad zaczalem spozywac wiecej czerwonego miesa poziom zelaza mi podskoczyl
    Przez 11 lat bylem na weganizmie, przez 5 lat czulem sie dobrze, pozniej spadek energii.
    Chcialem kontynuowac moj styl odzywiania, ale nie pomagaly witaminy, mineraly. Dopiero jak zaczalem jesc mieso lepiej sie czulem.
    Nie bylo to latwe. Wciaz interesuje sie tematyka weganska, w moim menu przewazaja rosliny. Mieso spozywam 1 raz w tygodniu.
    Ludzi jak Bartosz, Aga in America powinno sie odciac od internetu. Wiele szkody robia zwlaszcza mlodym ludziom. Mariusz z Odmladzania
    tez ma cos z glowa. Moja siostra pisala do Aga in America kiedy na owocach schudla z 55 kg przy wzroscie 1.65 cm do 45 i ta laska napisala, ze to oczyzszczanie. Zglosilem jej kanal do usuniecia. Stop ideologi!

  9. Tomek 2 maja 2019 at 19:35 Reply

    Mylisz sie, czuje sie bardzo dobrze na miesie, nie bede eksperymentowal z eganizmem, chociaz chcialbym moc nie esc miesa. Kto chce dobrze? Mariusz, Agnieszka i Bartosz?
    Dla tych ludzi liczy sie kasa na koncie i to wszystko.
    Dlaczego Bartek nie pomoze Agnieszce, taki wielki uzdrowiciel, on nikomu nie pomoze, klamie i manipuluje. Agnieszka mitomanka, ktorej wlasna nastoletnia corka ma dosc( corka meza). Dla ogladalnosci wlasny porod sprzeda, zero prywatnosci!!Mariusz organizuje spotkania w cenach wielkich mowcow. Sprzedaje materace, wyciskarki i inne go….a Powiedz mi czy ty myslisz logicznie Eryk? Ci ludzie to zakala polskiego weganizmu. Jedyna normalna jest Pan Magdalena. Ona sprzedaje suplementy, ktore trzeba brac, a moze nie?!

    • Seweryn 3 maja 2019 at 17:42 Reply

      Warto raz do roku zrobić sobie badania i wtedy wszystko jasne. Ja cały czas biorę witaminę D. B12 tylko czasem, bo w tych ostatnich badaniach wyszło, że B12 też mam nadmiar. Każdy może mieć niedobory innych składników. Generalnie myślę, że weganie powinni zwracać uwagę także na wapń.

      Tomek, jedz to mięso raz w tygodniu skoro musisz. Na różnych etapach życia czasem dochodzi do zmian dietetycznych. Twoja dieta nie musi być wegańska, ale zawsze możesz ograniczać żywność pochodzenia zwierzęcego. Staraj się po prostu jeść dużo nieprzetworzonych roślin.

      Suplementy potrafią robić dobrą robotę, gdy krew często leciała mi z nosa, to doktorka poleciła mi rutynę, która jest flawonoidem występującym w warzywach. Przeszło mi już pierwszego dnia po dwóch tabletkach.

  10. Alicja 4 maja 2019 at 12:23 Reply

    Ja nigdy nie mialam problemow z zelazem- warto miec przy sobie troche pestek dyni jako przekąske jak ktos sie obawia że ma może go za mało (przy okazji – pestki maja znakomite białko. Jem ciecierzyce, fasole i zielone warzywa, salatę, kapustę, a także brokuły ( gotuje). 🙂
    Lubie Wasze dyskusje.

  11. Joanna Balaklejewska 6 maja 2019 at 08:56 Reply

    Mariolka co do filmu jest smutny, jednak wiemy, ze nie tylko weganie spozywaja zboza, ale i ludzie jedzacy wszystko. Dlatego zwsze jestem za tym aby zainwestowac we wlasny maly ogrodek. Ludzie wola inwestowac w domy, samochody przedmioty, pozniej kupuja plastikowe jedzenie w klepach i niby zyja blisko natury. Zyc blisko natury to kopac w ziemi, wiedziec jakie rosliny moga obok siebie rosnac, jakich nie warto sadzic, jak sadzic i dlaczego. Uczylam tego moje dzieci od mlego. My zyjemy blisko natury, dlatego byc moze wciaz jestesmy na witarianizmie. Szaman zyje blisko natury https://www.youtube.com/watch?v=o88jIZo2Tdw&t=11s ( nie trzeba od razu przeprowadzac sie do chatki na wsi, ale to jest natura) :). Powracajac jeszcze do filmu: krowa rzeczywiscie wyzywi wiecej ludzi niz kilka skrzynek jablek. Jednak weganie witarianie nie musza spozywac tylko jablek, samych owocow gdyz naokolo nas jest niezliczona ilosc roslin i to dzikich, ktore rosna za darmo. Kto chce ten sie douczy, kto nie do konca zycia bedzie blendowal owoce mowiac, ze zyje blisko natury. Dlatego nudno i powtarzalnie napisze jeszce raz. INWESTUJMY WE WLASNE OGRODKI 🙂

  12. Ania 10 maja 2019 at 14:50 Reply

    Uwielbiam byc weganka a jestem nia od 7 lat, dzieki Tobie Joanno.
    Mam zdecydowanie mniej bolesne miesiączki, a okres mam (mam 34 lata)
    – Poprawa cery
    – zmiany w samopoczuciu fizycznym
    -spadek agresji
    – idealna równowaga hormonalna.
    -migreny bardzo rzadko 1 raz na dwa lata
    Dopiero teraz dobrze fizycznie i psychicznie się czuję jak 20 latka.

    więc napiszę,że ogólnie wszystko zmieniło się na lepsze!!

    Chcę założyć hodowlę ziół na działce. W tym roku też posadziłam takie marketowe, po zahartowaniu naprawdę dają radę. Mięta, szałwia, kolendra, lubczyk i rozmaryn mają się świetnie i sporo już w donicy urosły. Tylko bazylia tajska nie dała sobie rady.

    Dziękuje, ze o tym mowisz.

    Grzegorz Tobie również

    • Joanna Balaklejewska 17 maja 2019 at 08:51 Reply

      Aniu to dobra wiadomosc, ze nie wszyscy weganie choruja. 🙂 Ziolami interesuje sie od dawna i maja one dla nas zbawienny wplyw, tak samo jak przyprawy.
      U mnie nigdy nie brakuje ziol w kuchni od tych o gorzkim smaku do tych o przyjemniejszym.
      Pozdrawiam Cie serdecznie i dziekuje.

  13. NotMilk 12 maja 2019 at 11:04 Reply

    Dziękuję Joasiu za wyśmienite przepisy na lody. Z pewnością je wypróbuję 🙂 Cieszę się, że Twój blog znów funkcjonuje, a dyskusje pod tematami są bardzo obszerne. Przesyłam serdeczne pozdrowienia dla Ciebie, najbliższych, Seweryna i nowych sympatyków wybierających życie!!! 🙂

    • Seweryn 15 maja 2019 at 09:06 Reply

      Wzajemnie. Jem warzywa, węgle, tłuszcz i białko, i idę na siłownię!

  14. NotMilk 15 maja 2019 at 12:24 Reply

    Super Sewerynie 🙂 Przyjrzałem się opiniom o tych nowych kanałach yt, jak wspomniany i zwalczany przez Grzegorza ŻPP, czy dziwne witariańskie, jak Martina z Nowa Siła, który sposób odżywiania ciągle zmienia. Poza tym ostatni jego materiał dotyczył narkotyczności olejku z konopii (sądząc po reakcji to musiał być wyciąg z odmiany indyjskiej) 😉

    Osobiście z kanałów związanych z odżywianiem subskrybuję tylko Joasię, Szamana 21 wieku, FullyRawKristinę oraz rawboya, którego kanał jest kopalnią smacznych wegańskich przepisów 🙂 Jednak częściej udzielam się w tematach audio, popularnonaukowych oraz czasami gamingowych 😉 Pozdrawiam!!!

    • Seweryn 15 maja 2019 at 13:03 Reply

      Z polskich tylko Everyday Hero za inteligencję i Być jak Herkules za podążanie własną drogą. Jeśli kogoś interesują przepisy to polecam Healthy Omnomnom.

      Na jutuba patrzę tylko w celach relaksacyjnych, nie szukam tam wiedzy (te są po angielsku):

      Vegains – młody chłopak z Berlina, łazi na siłownię

      Holly Gabrielle – młoda dziewczyna, uczy się na uniwersytecie w Cambridge, w ogóle nie zwraca uwagi na ten medialny szum wokół weganizmu czy innych diet

      Simnett Nutrition – siłownia, kalistenika, jedzenie i ma fajną babkę

      Jon Venus – kulturysta, wychowuje dziecko po wegańsku (ma kilka miesięcy)

      • NotMilk 16 maja 2019 at 15:10 Reply

        Dziękuję za wskazanie tych kanałów. Wyglądają na bardzo pozytywne osoby i z chęcią się przyjrzę ich materiałom w wolnej chwili 🙂 Jona Venusa widziałem na filmikach Rawvany i miło widzieć, że został szczęśliwym ojcem oraz troszczy się o zdrowie swojej pociechy 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *