Jak zaplanowac witarianski posilek

Dzisiejszy artykul jest pisany na prosbe czytelniczki Moniki i dotyczy planowania posilkow.

jak zorganizować takie posiłki a szczególnie dla całej rodziny (mąż, dwoje dzieci), tak aby się nic nie marnowało, nie zostawało, abyśmy nie wyrzucali pozostałego jedzenia tylko dlatego ze chcemy różnorodnie codziennie coś innego. Czy Pani planuje jadłospis wcześniej na cały tydzień, i też tak robi zakupy? ile czasu zabierają Pani przygotowania posiłków, takie mycie krojenie warzyw, owoców, wyciskanie soków to nie kilkanaście minut. Czy mogłaby Pani napisać post o organizacji takich witariańskich posiłków (zakupy + przygotowanie), Bardzo dziękuje z góry za odpowiedź. pozdrawiam

Staram sie abysmy przynajmniej raz dziennie usiedli przy stole, poniewaz to zawsze milo. Jednak kazdy z nas je o innych godzinach i cos innego. Zuzanna biegnie do szkoly bez jedzenia poniewaz nie lubi rano jesc, zdarzy sie ze wypije szejka, ale to jedyne co przez nia przejdzie. Matt lubi cos innego, Sunny i ja rowniez.

 Nigdy nie bylam za tym aby zmuszac sie do jedzenia jesli nie jest sie glodnym.

 Jednak planowanie posilkow moze okazac sie fajna zabawa.

Najpierw ustal z czlonkami rodziny,  ze chcesz wprowadzic zdrowszy styl odzywiania, moze nie na poczatku 100 % witarianski, zostan przy jednym posilku gotowanym moze to byc obiad.

  1. Warto spisac sobie na kartce posilki i przepisy, nie trzeba jesc o  ustalonych dniach tygodnia.

  2.  Nalezy zobaczyc co mamy, czego nam brakuje.  Nie kupowac produktow na sile. Jesli wiesz, ze dziecko lub Twoj malzonek nie beda ich jesc, po to tracic pieniadze. Nie znaczy to, ze masz sie poddac, ale wprowadzasz zmiany powoli.

  3. Ponadto najlepszy witarianski plan to:

    Musi byc zabawa, plan powinien byc latwy i realistyczny – dostosowany do Twojego czasu. Musi byc zroznicowany – w diecie nie moze zabraknac bialek, tluszczy i weglowodanow.

    Zmiana nawykow odzywiania powinna byc radoscia, wtedy odniesiesz sukces. Zabawa jest przyjemna, poniewaz zyskujesz mnostwo energii, jesz ile chcesz,  do dyspozycji masz cala game soczystych kolorowych roslin, byc moze niektore z nich pierwszy raz poznasz.  Surowa dieta to nie tylko chrupanie jablek i marchewki to szalenstwo bowiem mozesz tworzyc guacamole, pesto, lody, ciasta, spaghetti, pizze, surowe sery, musli, zupy, ulubione salatki, desery, chleby itd..

IMG_20151103_134055

 Przygotowanie witarianskich posilkow nie jest pracochlonne, zdecydowanie mniej stoje w kuchni przy blenderze, niz kiedy bylam weganka przy patelni lub garnku z gotujacymi sie warzywami. Oczywiscie zrobienie soku wymaga troche pracy, ale przeciez inwestujemy w swoje zdrowie. Obrac, pokroic i wrzucic do blendera czy sokowirowki- to wszystko. Zrobienie soku dla calej rodziny, lacznie z pokrojeniem warzyw i umyciem sokowirowki to 20-30 minut. Przecietna Pani domu stoi nad obiadem o wiele dluzej niz ja przygotowujac np surowe spaghetti. Wiadomo, ze ciasta same sie nie zrobia i tutaj rowniez potrzebny jest nasz wysilek, jednak przygotowywanie zdrowych posilkow to nie tylko zaspokojenie kubkow smakowych, to wprowadzanie dziecka w inna kraine, w ktorej nie ma cukru, niezdrowych dodatkow, to nauka, ktora przyniesie rezultaty w przyszlosci. Przygotowywanie zdrowych posilkow to nagroda, ktora bedzie lepsze zdrowie, fajniejsze samopoczucie i co tu by nie mowic lepszy wyglad gdyz wraz z wprowadzeniem do diety zdrowszych posilkow szybciej rosna nam wlosy, zeby staja sie mocniejsze i bielsze, cera nabiera blasku. Tego nie mozna przeliczyc na minuty, to trzeba pomnozyc 😉

Sok mozna przygotowac na dwa dni, wtedy sloik z sokiem szczelnie zakrecamy, dodajemy kilka kropel cytryny i wkladamy do lodowki.

 Zakupy raz w tygodniu

Owoce: wazne aby byly dojrzale, banany rowniez. Niektore z owocow jak banany mozna trzymac w lodowce, zamrazalce, doskonale nadaja sie na deser czy lody.

 Zielenine proponuje zakupic 2 razy w tygodniu, oczywiscie najlepsza jest swieza, jednak jesli nie masz mozliwosci naucz sie ja dobrze przechowywac . Bywa, ze zielone liscie zamrazam lub susze. Nie sa swieze, ale zawsze maja wartosci odzywcze.

Czasami kiedy wiem, ze jakis czas nie bede miala mozliwosci korzystac ze swiezego szpinaku, zamrazam moj i wiem, ze jest lepszy niz ten ze sklepu (mrozonki)

Podobnie mozesz zrobic z bazylia, pietruszka, innymi liscmi.

Warzywa jeden raz w tygodniu, nalezy trzymac w ciemnym miejscu. Nie moga byc w folii gdyz szybko sie zepsuja, najlpiej trzymac je w wiklinowym koszu.

 Jeden raz w miesiacu

orzechy, pestki, nasiona, suszone glony

Czy planowanie posilkow cos daje?

Na pewno mozna oszczedzic czas i pieniadze, zakupy trwaja krocej, nie blakamy sie po sklepie, tylko skupiamy sie na produktach, ktore wypisalismy.

Czego nalezy jesc najwiecej?

weglowodanow, bialek lub tluszczy?

Wszystko zalezy co Tobie odpowiada.

weglowodany

Glownym zrodlem weglowodanow sa owoce, skrobie (marchew) i ziarna.

bialko

Glownym zrodlem bialka sa  orzechy (migdały sa najlepsze), nasiona, ziarna i zielone warzywa lisciaste. Goraco polecam nasiona konopi jako doskonałe zrodlo bialka.

U nas  rano idealnie sprawdzaja sie  owoce, poznym popoludniem tluszcze, warzywa, liscie.

Tluszcze

Glownym zrodlem tluszczow sa  orzechy i nasiona, a takze awokado i maslo kokosowe, oleje surowe, maslo konopne

Składniki odzywcze

Surowe zielone warzywa lisciaste  posiadaja najwiecej wartosci odzywczych jednak malo kalorii. Najprostszym sposobem jest jesc warzywa, liscie i dodawac je do sokow, mieszac z ziolami.

Zielone liscie idealnie pasuja do owocow.

Nie trzeba rozpoczynac od ciezkich receptur. Rob szejki, komponuj salatki, kielkuj. 

 Mozna zakupic sprzet kuchenny, ktory ulatwi przygotowywanie pewnych pokarmow, zwlaszcza jesli masz dzieci i chcesz zrobic cos fantazyjnego:  Spiralizer, dehydrator- nie musi byc drogi, moze to byc zwykla suszarka do owocow, lyzki do lodow, foremki do lodow

Zajrzyj na ciekawe blogi , ktore wprowadza Cie w witarianski swiat. 

Witarianski styl odzywiania stal sie bardziej popularny dzieki internetowi od kilku lat, chociaz sa osoby odzywiajacye sie w sposob witarianski juz bardzo dlugo.  Warto wiedziec jak laczyc pokarmy wtedy unikniemy nieprzyjemnosci, ktore moga sie zdarzyc po zlym laczeniu pokarmow.

789f7ac24509629860ccbdc6cf9524be

Surowe pokarmy moga byc   proste lub zlozone, wszystko zalezy od Ciebie, nie ma zadnych zasad, liczenia kalorii, chyba ze zdecydujesz sie zrobic to w ten sposob i czujesz sie pewniej. Nie ma tutaj miejsca na cukier, alkohol, produkty zwierzece.

Tyle na dzisiaj moi Mili

 Pozostawiam Was w dobrych humorach, dostalam koszyczek swiezych fig od milego sasiada, pomysle co z nimi zrobic, grzech tak schrupac od razu, ach ta zachlannosc witarianska 😉

Teraz czekam na wasze komentarze, jak Wy planujecie posilki i czy majac rodzine specjalnie sie do nich przygotowujecie. Jestem bardzo ciekawa, uczmy sie od siebie wzajemnie, dzielmy doswiadczeniem! 🙂

 

Dziekuje, ze jestescie

 

Wasza W.

 

 

Tagi: , , , , , ,

Komentarze: 17

  1. Magda 22 sierpnia 2016 at 16:32 Reply

    Joasiu piekny poscik kochana!
    Pozwol,ze zwroce uwage na pena rzecz- czytalam o tym duzo, iz soki wyciskane w sokowiroce nalezy wypijac do 15 min od wycisniecia. Gdy sok stoi dluzej cenne enzymy i inne substancje odzywcze utleniaja sie i tracimy je. Sok nalezy wypijac niemalze od razu,jesli chcemy dostarczyc naszemu organizmowi wszytkich elementow. Nalezy takze wiedziec,aby uzywac wolnoobrotowa sokowirowke,taka ktora nie przegrzewa nam owocow i warzyw i nie niszczy tych cennych substancji. Co innego jest z szejkami,smoothie-tutaj miazsz owocow i warzyw jest zachowany i mozemy je przechowywac w lodowce nawet do 2,5 dnia,a nawet zrobic porcje na tydzien, wlac do pojemniczkow i zamrozic,podobno wcale nie traca tych cennych skladnikow.

    • Joanna Balaklejewska 23 sierpnia 2016 at 06:41 Reply

      Oczywiscie zwracanie uwagi na moim blogu to cenne, poniewaz razem tworzymy zwarta druzyne 😉 To nie teatr jednego widza, dlatego tak bardzo Was cenie.
      To prawda co czytalas Magdo, najlepiej soczki wypijac od razu, wtedy maja wszystkie enzymy, ale bywa, ze ktos robi sok wieczorem i chce wypic rano.
      Warto zainwestowac w woloobrotowe wyciskarki bo to rowniez roznica i osobny temat haha. Z wyciskarki wychodzi nam wiecej soku i jest bardziej gesty. Soki z wyciskarki mozna przechowywac dluzej niz z sokowirowki. Jednak i tak najlepiej pic od razu. Minusem wyciskarek jest cena bo moze nawet kosztowac 2-5 tys zl, jednak polecam wyciskarki, to inwestycja na cale zycie. Jedna moja wyciskarke mam w NZ jest zbyt ciezka aby ja wozic, jest nie do zdarcia i ma 15 lat, przeszla z rak mojego meza do mnie. Zaleta wyciskarki jest tez to, ze wyciskarka wolnoobrotowa posiada slimak, ktory zgniata a nieciera;) W sokowirowce skladniki sa rozdrabniane przez obracajace sie z ogromna predkoscia ostrza sokowirowki, nastepnie poddawane sa sile odsrodkowej, na skutek czego przez sitko ze stali nierdzewnej przedostaje sie sok. Duze obroty powoduja,ze sok podlega oksydacji i ulega czesciowemu utlenieniu.
      Taki sok ma mniej substancji odzywczych i trzeba go od razu wypic. Jednak to nie znaczy, ze mamy zrezygnowac z picia sokow 🙂 Przytulam.

  2. Monika 22 sierpnia 2016 at 21:23 Reply

    Bardzo dziękuje:-) Myślałam że już o mnie zapomniałaś:-) Dziękuję ślicznie i zaglądam tu codziennie.

    • Joanna Balaklejewska 23 sierpnia 2016 at 06:19 Reply

      Moniko nie zapomnialam 🙂 Przesylam duzo pieknej energii! Slicznego dnia.

  3. joanna 22 sierpnia 2016 at 21:56 Reply

    Każdy sok czy mus traci cenne enzymy po przygotowaniu – więc warto go wypić możliwie od razu. Ja zawsze wolę własny sok zrobiony, który wypiję za parę godzin- w pracy- niż zakupiony, o którym mało wiem 🙂

    • Joanna Balaklejewska 23 sierpnia 2016 at 06:45 Reply

      Joasiu ja rowniez, wlasny sok to wlasny. Pamietam jak w Polsce pilam jednoniowe soki Marwitt, nie wiem czy jeszcze sa dostepne.
      Jednak przygotowany przez siebie sok to gwarancja najlepszej jakosci. Usciski przesylam i zycze cudnego wtorku. Zabieram dzieciaki i biegniemy na basen, o tej porze jeszcze nikogo nie ma. Wspaniale tak popluskac sie bez tlumow 😉

  4. Kill Bill 23 sierpnia 2016 at 08:50 Reply

    Wybacz Aśka, ale wreszcie zwrócę Ci na to uwagę 🙂
    Za każdym razem na moim blogu wpisujesz adres własnego bloga chooslife i gubisz tam w środku e. Ale ciągle edytuję i poprawiam 🙂 Pozdro o poranku!

    • Joanna Balaklejewska 23 sierpnia 2016 at 09:03 Reply

      oj, bo to chyba automatycznie, raz wpisalam i pozniej juz nie zwracalam uwagi, ale dziekuje haha.
      Dzien dobry wtorkowo 🙂

  5. Marcela 23 sierpnia 2016 at 09:17 Reply

    Dziekuje za ten wpis, uswiadomil mi, ze stoje wiecej w kuchni niz mialabym wszamiac surowe jedzenie. Glupota pomyslicie? Codziennie poswiecam na przygotowanie posilkow 2 godziny, nie mowie o sprzataniu calego syfu po spalonej patelni i garnkach. Dlaczego obawialam sie i myslalam, ze jedzac warzywa surowe bedzie to trwalo jeszcze dluzej? Moze tak chcialam myslec, teraz wiem, nie ma wyjscia jak przstawic sie na lepsze wszamanko. Buziole .

    • Joanna Balaklejewska 24 sierpnia 2016 at 06:48 Reply

      Marcela duzo osob ma duze obawy przed witarianizmem z wyzej wymienionego powodu. Wielu witarian nawet nie sokuje, nie szejkuje. Kolezanka Shoijin http://www.shojin.pl/ je calkiem prosto. Tak tez mozna. Wiadomo, ze kiedy ma sie dzieciaki sprawa wyglada troszke inaczej,ale- no wlasnie, ach te przypalone patelnie. Znam to i ja. Pozdrawiam 😉

  6. Ania Salomea 23 sierpnia 2016 at 09:31 Reply

    Ja dodam tylko od siebie – miej w domu zawsze sporo owoców. Jest promocja na mango – kupujemy na prawdę sporo mango i mamy kilka skrzynek mango w domu. Jemy je tak po prostu, niektóre zamrażam – mam wtedy posiłek „na już” – mrożone banany, mango, do tego sproszkowana chlorella i jest idealny koktajl gotowy w 5 minut.
    Najgorsze, co możesz zrobić będąc na surowej diecie czy też nawet na weganizmie – nie posiadać w domu dużej ilości owoców i warzyw. Większość owoców ze sklepu, po przyniesieniu do domu musi odleżeć kilka dni, aby dojrzeć. Nie da się kupować „na bieżąco”, coś w domu musi być. Poza tym takie owoce jak melony, arbuzy, banany nie psują się szybko.
    Lodówka powinna być wypełniona zieleniną, ale uważaj – nie kupuj za dużo, bo potem zielone stanie się żółte i do kosza.
    Tak, jak radzi Joasia – nie bój się zamrażać.
    Ja korzystam z suszonego soku z trawy jęczmiennej, suszonej chlorelli i spiruliny. To mój zielony „fast food”. Zawsze miej w domu masę pomidorów – teraz sezon, papryki, ogórki zielone, cukinie – to podstawowe owoce „niesłodkie”.
    Gdy będziesz miała w domu pełno owoców i warzyw nie będziesz „szukać i szperać” po szafkach – co by tu zjeść, bo zawsze jakieś owoce TRZEBA zjeść, bo zaraz się zepsują 😀 😀
    Kupuj awokado „na zapas”, trzymaj w papierowej torbie. Gdy zmiękną – dawaj do lodówki.
    My, a mamy rodzinę 2 osobową, robimy zakupy 2 razy w tygodniu. W soboty duże zakupy, a we wtorek robię mniejsze, już sama. Kupuję wtedy, w sezonie, owoce jagodowe, jakieś brzoskwinie i dokupuję zielone liście i sałaty.
    Daktyle zamawiam przez internet w dużej ilości – ok 5 – 10 kg „na raz”. Trzymam w chłodnym miejscu i mam zawsze fast food pod ręką.
    Sama w sezonie jesiennym do wiosennego hoduję też kiełki w domu i trawę pszeniczną, więc mam zawsze zielone i enzymatyczne jedzenie pod ręką.
    No i radzę zawsze miej przy sobie coś dobrego i zdrowego jak wychodzisz na miasto, bo tam pokus dla osób na początku drogi witariańskiej jest niestety dużo.. Trzymaj się i powodzenia <3 a Ciebie Asiu – całuję!!

    • Basia 23 sierpnia 2016 at 19:13 Reply

      Bardzo pomocny komentarz. Dziękuję za niego:)

    • Joanna Balaklejewska 24 sierpnia 2016 at 06:57 Reply

      Aniu po stokroc dziekujemy kochana kobietko, niech Moc zielona bedzie z Toba <3 :*
      Przytulam.

  7. joanna 23 sierpnia 2016 at 16:36 Reply

    Tak, są Marwittki i inne1- dniowe 🙂 Tu- można też czasami popełnić błąd.
    Otóż pewna firma- producent tych soczków ma na etykiecie ‚ŚWIEŻY’ ( z marchewki, jabłka..) I to rozumiem. Kolejny sok- stoi obok. Jest z mandarynki.. a na papierku piszą, że ‚ŚWIETNY’… A efekt taki: mają jednego klienta mniej..

    • Joanna Balaklejewska 24 sierpnia 2016 at 06:55 Reply

      Joasiu mozna popelnic bledy, mozna. Producenci juz maja na to swoje sposoby aby nas balamucic. Ostatnio bylam w takiej restauracji gdzie podawali swiezo wyciskane soki. Te soki staly kilka godzin pod swiatlem, specjalna lampa aby ladnie wygladaly, pewnie bez wiekszej wartosci. Cena szklanki soku to 4-6 e, wiec niemalo 😉 Cenie sobie miejsca gdzie wyciskaja bezposrednio soki, ale niestety nie ma ich jeszcze zbyt wiele. Swiat jednak gna do przodu i mam nadzieje, ze nasze dzieci doczekaja sie takich stoisk. Zamiast automatow z cola swiezo wyciskane soki, ale w tym juz nasza glowa rodzicow ktorzy wspolnie jednocza sily. Slicznego dnia 😉 Usciski.

  8. joanna 23 sierpnia 2016 at 16:37 Reply

    Wspaniałej zabawy!!

  9. Kocurek 25 sierpnia 2016 at 19:20 Reply

    Dziekuje za wpis i za to, ze wszyscy sie tak super dziela radami. Bless dziewczyny!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *