surowe czekoladki jedzone bez poczucia winy

Kochani

Przechadzajac sie wczoraj w sklepie pomiedzy alejkami ze slodyczami  kolejny raz przyjrzalam sie skladnikom tam dodanym. Nie musze przypominac, ze sklad pozostawial, wiele do zyczenia i nie chcialabym aby znalazlo sie w ustach mojego dziecka.

Wszystkie te czekoladki, wafelki, zelki, lody i inne slodkosci mozna przygotowac w domu. Jesli ktos nie chce w surowej wersji zawsze pozostaje ta zdrowsza i lepsza alternatywa.

Tak wiec wzielam do reki pierwsze lepsze czekoladki i postanowilam zrobic „identyczne” w domu

Podziele sie z Wami  surowym nieskomplikowanym  przepisem, ktorego skladniki kupicie w prawie kazdym bio sklepie, mozna zamowic rowniez przez internet.

60-70g  surowego masla kakao

50g surowe kakao

1-2 duze lyzki syropu klonowego ( mozna dodac jakiego chcecie slodu, byle nie cukru bialego) Przypominam, ze to jednak gorzkie kakao ma najwiecej warosci. Jednak od czasu do czasu usladzajac sobie zycie nie stracimy na tym ( w zaleznosci czym) 😉

Surowe maslo delikatnie roztapiamy w misce nad garnuszkiem, pozniej dodajemy surowe kakao, wszystko mieszamy i wlewamy do malych foremek. Czekoladki wkladamy do lodowki na kilka godzin i dekorujemy orzechami, pestkami dyni, doskonale  komponuja sie z tartymi skorkami pomaranczy.

Do czekoladek nie moglo zabraknac pietruszki, ktora ostatnio zajadam sie caly czas 😉

Przesylam usmiech i dobra energia sie dziele. Przyjemnej niedzieli 🙂
wallnut_cacau

 

Tagi: , , , , ,

komentarzy 13

  1. Hania 6 września 2015 at 17:01 Reply

    Joasiu co moge uzyc zamiast kakao?

  2. Monika 6 września 2015 at 17:40 Reply

    a ja mam pytanie i zarazem prośbę 🙂 jeśli to nie problem, mogłaby kiedyś pani napisać, jak swoim dzieciom wytłumaczyła fakt, że słodycze są niezdrowe, w taki sposób, by dziecko do nich nie ciągnęło? 🙂 u mnie dziecko dopiero w drodze, wiem, że nie będę go karmić słodyczami, ale co potem, jak będzie większe? czy same zdrowe przykłady w domu wystarczą? 🙂

    • Joanna Balaklejewska 7 września 2015 at 18:32 Reply

      Moniko pisalam na ten tmat artykul, postaram sie go odszukac. Jednak zaufaj mi kiedy w domu nie bedzie „zlych” produktow dziecko nie bedzie przyzwyczajone do ich smaku. Nawet kiedy siegnie po- nie gdzies od czasu do czasu nie bedzie ich fanem. Oczywiscie, wyrabianie charakteru u dzieci to przede wszystkim pokazywanie na wlasnym przykladzie. U nas w domu nie ma cukierkow, lizakow, ciastek. Wytlumaczylam uczciwie mojemu malcu dlaczego ich nie kupujmy, co jest w srodku, ze nie chce aby byl chory. Sunny ostatnio do mnie przy porannej toalecie ” Mamusiu, a czy ja tez bede mial takie zabki jak Ty”?, pozniej na placu zabaw ” Dlaczego ta dziwczynka ma zepsute zabki”?
      Dzieci sa cudownymi obserwatorami, trzeba ich traktowac powaznie a nie udawac, ze nie ma problemu. Wystarczy wytlumaczyc bardzo prosto, samemu przygotowywac slodkosci, uczyc dobrych nawykow od malego, to poplaca, tylko i my musimy byc uczciwi 😉

      • Joanna Balaklejewska 7 września 2015 at 18:40 Reply

        Moja Zuzanna ma 14 lat i ostatnio kiedy kolezanka poczestowala ja chipsami powiedziala mi, ze sa wstretne. Nie powiem, ze wcina same marchewki, gdyz lubi sobie podjesc weganskie slodycze, ale do teraz dokladnie przeglada ich sklad. Wazne aby w tym wszystkim nie byc groznym sedzia, tylko przewodnikiem, ktory tlumaczy a nie nakazuje. Wiadomo, ze na diete mojej 14 latki poza domem nie mam juz wiekszego wplywu, ale widze, ze to co jej wpoilam dobrze zaowocowalo. Nie nalezy sie poddawac Moniko, zreszta w sklepach sa rowniez zdrowsze odmiany slodyczy 🙂

  3. ruda 6 września 2015 at 20:45 Reply

    Niestety ja tez mam uczulenie na kakao, czego to moze byc skutkiem? Smacznie to wyglada, chcialabym zrobic 🙂

  4. niralamba 7 września 2015 at 00:16 Reply

    Zamiast kakao karob może? I olej kokosowy albo masło orzechowe?
    Pozdrawiam ślicznie i smakowicie 🙂

  5. Joanna Balaklejewska 7 września 2015 at 18:47 Reply
  6. Monika 8 września 2015 at 12:50 Reply

    bardzo dziękuję za odpowiedź!

  7. Dawid 10 września 2015 at 20:39 Reply

    Przeczytałem kilka przepisowych wpisów i zgłodniałem. Naszła mnie ochota na jakiś soczek, to co robisz wygląda smakowicie i gdyby nie to, że większość czasu spędzam poza domem, a chwile gdy jestem w domu i tak mam czymś zajęte, spróbowałbym sam stworzyć takie cudeńka 😀 To, że w kuchni czuję się jak ryba, która musi wspiąć się na drzewo, nie liczy się 😀

    • Joanna Balaklejewska 11 września 2015 at 08:56 Reply

      Dawid wszystko co przygotowuje jest bajcznie proste, gdyz ja rowniez jestem taka ryba w kuchni jak Ty haha..:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *