Kakao – i kto tutaj ma racje?

Kolejny dzien, kolejny miesiac, rok czy dekada. Kocham TEN czas. Lubie uczucie kiedy wlosy szybko rosna, dzieciaki staja sie coraz starsze, szampon „schodzi” z wlosow, spodnie szybko sie przecieraja, kolejna koszulka jest za mala na Sunnego a w buciki, ktore kupilam niedawno nie wlozy nogi, czas jest nieublagalny i kpi z nas kiedy chcemy go zatrzymac ;)Kocham gdy moje buty sie przecieraja i w trampkach, ktore uwielbialam pojawia sie mala dziurka.  Kocham to, bo wiem, ze czas ktory minal bezpowrotnie cos po sobie zostawił 😉

🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂

Dzien dobry szanownemu Gronu 😉

Prawie piec lat na diecie surowej, duzo obserwcji mojego organizmu i innych zmusilo mnie aby troche sie powymadrzac w tym poscie. Oczywiscie bycie  5 lat na surowym nie czyni mnie zadnym ekspertem, w dziedzinie surowej zywnosci, ale swoje co nieco moge dodac 😉

Przygladam sie osobom,  ktore robia filmiki ( rowniez do nich powroce, korniszonek zabiera mi kazda minute mojego zycia, a jeszcze jest Zuzia, ktora domaga sie opieki mamy 🙂 ) pisza blogi na temat witarianskiej czy fruterianskiej diety. Cenie wszystkich za to, ze wkladaja swoj cenny czas i chca dzielic sie z nami swoimi przemysleniami i maja do tego odwage aby zmierzyc sie z rzeczywistoscia. Bo reality to wciaz smakowite nalesniki, chrupiacy chlebus, lody z bita smietana – ( dla wiekszosci spoleczenstwa). Na szczescie coraz czesciej ludziom otwieraja sie oczy poprzez rozne formy przekazu. To jest cudowne.

To co mnie razi to bezczelnosc i atakowanie innych w internecie, dopierdzielanie sie do kogos, za cos tam, a to –  ze sprzedaje superfoodsy, ze ktos smie inaczej sadzic na temat bananowego idola, ciagle obrazanie a co za tym idzie nie umiejetnosc spojrzenia na pewne fakty z innej perspektywy jak z wlasnej niecheci do kogos.  Nie jestem ani fanka Dawida Woolfa, chociaz cenie go za wiele wskazowek – jest specjalista doskonalym jesli chodzi o rosliny ani specjalna fanka Durianidera rowniez nigdy nie bylam, ktory ma wiele do przekazania dzieki swojemu doswiadczeniu. Nie poszlabym w ogien ani za Monarchem ani za Dr Grahamem.

Nie czuje sie zwiazana szczegolnie z Dr. Clementem chodziaz jest 40 lat na diecie zycia i  przekazuje wartosciowe wskazowki Dr Younga. Nie mam idoli.

Ciesze sie, ze te postacie egzystuja, bo kazda z nich jest wielce interesujaca, inspirujaca i wniosla wiele do naszego surowego „SWIATKA” Od kazdej mozna sie wiele nauczyc. Kiedy ktos mnie pyta na jakiej jestes diecie odpowiadam tylko, ze na diecie zycia, bo ani nie jem za duzo owocow, ani orzechow, przewaga zieleniny i warzyw to fakt. Natomiast zdarzaja sie dni, ze nie jem nic a nic, a sa dni, ze wcinam same owoce. Jakze moglabym  trzymac  sie restrykcyjnie czyichs zalecen. Przegiecie w jedna lub druga strone, fanatyzm nie jest niczym dobrym.

Wspaniale o diecie zycia napisal Piotr Kierwa. Kazdego zachecam do przeczytania tego posta. Lepiej sie tego w slowach ujac nie dalo

http://piotrkiewra.pl/jedzenie-oczami-czyli-jak-przestac-byc-na-diecie/

Jak wczesniej Wam wspomnialam skusilam sie na organiczna kawe i kakao. Pozwalam sobie teraz od czasu do czasu na te napoje, gdyz smakuja wybornie,  lubie je i nie znajduje przyczyny dlaczego od czasu do czasu mialabym sobie na nie nie pozwolic. Zatem czy nie jestem godna aby nazywac siebie 100 % witarianka? Chyba nie, gdyz kawa jest produktem zakazanym na liscie 😉 – nawet ta organic, tylko kto zrobil ta liste?

Na diecie zielonej bardzo dlugo nie mialam zadnych zachcianek na kawe i kakao. O gotowanym jedzeniu nie wspomne, gdyz sprawia, ze czuje sie po nim zmeczona, tak wiec odpada.. Kiedy udalam sie z Mattem tutaj w NZ do organicznego sklepu czulam sie jak dziewczynka, ktora ma 5 lat i stoi pomiedzy polkami uginajacymi sie pod zabawkami. Niespecjalnie wczesniej  zajadalam sie surowymi slodyczami, jednak teraz po prostu chcialam zakosztowac w tych smakach. Wszystko wygladalo wybornie :)Po chwili zapalila mi sie czerwona lampka ” Ty jestes przeciez na surowej diecie”  „Nie mozesz” . Poczulam jakas wewnetrzna wine, ze mam ochote skusic sie na kawe i kakao!  Czy ja wariuje, czy to jedzenie stalo sie moja obsesja, nic o tym nie wiedzac? Czy ja musze komus cos udowadniac?

Matt spojrzal na mnie a wiem, ze dla niego kakao to wspaniale zrodlo zdrowia ( pod warunkiem, ze jest spozywane z umiarem) kawa nie jest zla, jesli nie pijesz jej kazdego dnia z bialym cukrem i mlekiem, alkoholu nie pijemy, ale lampka wina od czasu do czasu tez Cie nie zabije, jednak odkad jestesmy razem w z menu Matta zniknelo kakao

Mozna powiedziec, jeden drugiemu patrzyl na rece haha. Czy ta dieta stala sie pewna forma niewolnictwa? Nie moge tego powiedziec, bo rzeczywiscie dala mi wiele dobrego. Jednak jesli  bedac w sklepie z surowa zywnoscia, organiczna, smaczna  i zdrowa myslalam o niej w formie grzechu ( mam na mysli produkty, ktorych nie spozywalismy bo powiedzielismy sobie, ze nie i koniec ( tylko nie wiem po jaka cholere) – tzn ze juz zaczynala sie we mnie rozwijac zla mania przesladowcza 🙂 Wyciagnelismy z Mattem nasze baksiki i kupilismy mnostwo smacznej organicznej zywnosci, czekoladki, kakao, kawe i inne smakolyki. Juz w aucie zaczelismy je  rozpakowywac ja podryzalam gorzkie kakao, Zuzia czekoladki. Sunny caly umorusany od surowych czekoladek carob, ze to nie tak powinno byc?

Corcia spojrzala na mnie kiedy jadlam ziarna kakao i powiedziala ” Nie jestes juz witarianka? ”

„Alez jestem ” – odpowiedzialam – chyba zgodnie z prawda” 😉 Usmiechajac sie  a Zuzia zaczela chichotac  bo resztki kakao zostaly pomiedzy moimi zebami

” acha” – tylko tyle mial mi do powiedzenia  potomek MOJ plci zenskiej 🙂

Kiedy widze Durianidera wymachujacego i czerwonego z nienawisci do Woolfa, bo chyba w filmikach najczesciej do niego sie odnosi, chcialabym powiedziec  ” Calm down baby” 😉 😉 😉

Dawid promuje kakao a Durianider wrecz przeciwnie..

Rozmawialismy na ten temat z moim mezem i troche sie usmialismy, moj maz nie lubi nikogo chlostac slowami publicznie jednak- miedzy soba plotkujemy  jak dwie baby 😉

A, ze ploteczki sa fajne podziele sie nimi Z Wami:)

Kakao organiczne, bez bialego cukru, ale z cukrem rapadura, lub bez, ewentualnie z mlekiem kokosowym, czy z orzechow doskonale pomaga jesli ktos chce przejsc na zywa diete.

Nie dla kazdego przejscie z tradycyjnej diety ( w ktorej bylo pelno mleka, chleba, jajek, miesa) na surowa jest proste . To bardzo zmudna i trudna  droga. Wiele osob psychicznie i fizycznie nie wytrzymuje presji a szkoda, bo dieta ta moze uczynic wiele dobrego dla Ciebie. Czuja sie zmeczeni, wypadaja im wlosy, proby bycia surojadem koncza sie niepowodzeniem, dlatego w tym stadium bardzo sa pomocne artykuly przejsciowe – ktore pomoga fizycznie i psychicznie, nikt nie ma prawa mowic, ze to sa zle produkty i napietnowac tych osob, ktore je promuja. Okazjonalne Kakao ( surowe)  wypite, czy dodane do  smoothie moze bardzo wspomoc organizm, poprawic zły nastroj, zwalczyc  depresje i pomoc nam poczuc sie happy szczegolnie w czasie, kiedy mozemy czuc się gorzej niz zwykle,  i chcemy zrezygnowac  ze zlych nawykow. Nawet niektórzy 100 %  witarianie korzystaja czasami z  Kakao zwlaszcza jesli jest ono organiczne.

Raw food konflikty i podzialy o tym, kto jest najlepszy i co jest zdrowe, a co nie – sa opiniami jednostronnymi po to aby promowac tam jakas jednostke, bo np, ta twierdzi, ze kakao jest be. Po prostu jest to meczace, zamiast jeden z drugim normalnie rozmawiac to tocza te swoje boje na zielonym polu bitwy a nikt rozumow wszystkich nie pozyskal.  Kazdego dnia uczymy sie od innych i od siebie jak mozna udoskonalic diete i co zrobic aby sobie pomoc, ale nie robmy z siebie goru, bo nikt wszechwiedzacy sie jescze nie narodzil. Rowniez badania co niektorych produktow sa podwazane. Kazde przegiecie w jedna czy druga strone nie jest korzystne. Ani za duzo bananow, ani za dozo kakao, ani za duzo orzechow, nawet nie za duzo lisci, ale jezeli wszystkim bedziesz sie rozkoszowal z umiarem, bedziesz szczesliwy i zdrowy.

Teraz chcialam Wam przedstawic Kakao i jego benefity

Zastanawiasz się o korzysciach  surowej czekolady lub surowego  kakao?  Czytaj dalej, aby dowiedziec sie czy surowa czekolada jest rzeczywiscie dobra dla Ciebie,  dowiesz  sie o bialkach , kalorii i wartosci odzywczej surowca czekolady.

Niektorzy uwazaja, ze sa ludzie, ktorych organizm wrecz domaga sie czekolady

W surowej spolecznosci  wielu ludzi wierzy w surowe l kakao, czekolade jako pozywienie dla zdrowia i witalnosci.
Wartosc odzywcza kakao
RAW  cacao zmniejsza zacme,  poprawia funkcjie serca i lagodzi  stres. Teobromina naturalnie wystepujaca w surowym kakao jest lagodna, nie jest uzalezniajacym stymulantem, jak  niektorzy uwazaja, moze leczyc depresje.  Niewiele wiadomo o tym, jak starozytne cywilizacje Ameryk stosowaly czekolade ale wiemy jedno, ze byla  ceniona i uzywana przez nich do celow medycznych. Dzis wiemy, ze surowe kakao jest na pewno bardzo wysokim w przeciwutleniaczem, posiada flawonoidy, siarke i mnostwo magnezu. Podstawowe kwasy tluszczowe wystepujace w czekoladzie moga pomoc organizmowi podniesc poziom dobrego cholesterolu i obnizenie zlego cholesterolu. Wsrod najwznioslejszych roszczen w surowej kulturze jedzenia jest to, ze surowe kakao (bez dodatku cukru i produktow mlecznych) zmniejsza ryzyko zachorowania na raka, posiada wysoki poziom antyoksydantow zmniejsza ilosc wolnych rodnikow w organizmie.

Zawartosc zelaza w kakao zaspokaja bez problemu jego dzienne zapotrzebowanie. Zelazo jest czescia hemoglobiny, ktora laczy sie z tlenem i rozprowadza go po organizmie. Jest to skuteczna bron przeciwko anemii.

Ziarna kakaowca zawieraja wystarczająco duzo chromu, aby uzupelnic jego niedobry. Jest on waznym mineralem, ktory pomaga utrzymac odpowiedni poziom cukru we krwi.

Kakao podnosi poziom serotoniny (tzw. hormon szczescia) w mozgu. Jest to jeden z glownych neuroprzekaznikow wystepujacych w ludzkim organizmie. Pomaga ona w walce ze stresem i depresja

Anandamid jest endorfina, ktora jest naturalnie produkowana po wysilku fizycznym. Kakao to jedyna roslina, ktora go zawiera. Anandamid jest uwalniany, gdy mamy dobre samopoczucie. To dzieki kakao mozemy czuc sie lepiej kiedy dopada nas melancholia, zwlaszcza w zimowe i chlodne wieczory.

Ziarna kakaowca nie zawieraja zbyt duzo kofeiny. Wiadomo, że kakao zawiera teobromine- jest to substancja podobna do kofeiny. Ale nie stymuluje ona ukladu nerwowego. Wspiera za to uklad sercowo-naczyniowy.

Surowe kakao jest posiadaczem, rowniez kwasow tluszczowych Omega-6, witaminy C oraz Fenyloetyloaminy (PEA) – jest ona produkowana w naszym organizmie, kiedy jestesmy zakochani, pomaga rowniez nam sie skoncentrowac

Badania naukowe Dr Gabriela Cousensa wykazaly, ze kakao nie podnosi poziomu cukru we krwi tak jak produkty zawierające kofeine. Poziom podnosi sie o zaledwie 6-10%.

A co ze szkodliwym kwasem szczawiowym?  Jego zawartosc jest dosc mala w porownaniu, np. do szpinaku ktory zawiera znacznie wiecej tego kwasu.  Dopiero po przegotowaniu kwas szczawiowy laczy się z wapnem i osiada w nerkach. Kolejny plus w strone surowego kakao.

W sklepach szukaj najlepiej ziaren kakao lub nieprzetworzonego proszku z ziaren. Jest to prawdziwe super jedzenie.

Ani kakao, ani czekolada ani kawa nie jest rycerzem w lsniacej zbroi i trzeba pamietac, ze warto te produkty spozywac, ale z umiarem. Jezeli czujesz sie naprawde zmeczony, masz powazny egzamin, jestes zabiegana matka, ojcem, staruszkiem, znerwicowanym czlekiem – przysiadz na chwile uspokoj sie i  zrob sobie rano smoothie z dodatkiem organicznego surowego kakao. Niech bedzie stalo na Twojej polce w kuchni, kiedy bedziesz je potrzebowac.  Byc moze zamiast szejka z samego rana bedziesz mial ochote wypic kakao. Zrob to! Byc moze filizanka aromatycznej kawy? Pamietaj  jednak, pierwsze co wodziczka z cytryna, niu 😉

U mnie dzisiaj srebrzyste niebo, troche kropli srebrnego deszczu spadlo na Auckland, ale to dobrze, bo przez ostatnie dni bylo niemilosiernie goraco.

Pamietajcie, ze nie musicie sie skladac z mozaiki samych zalet, ktore cudownie sie mienia .” Budujcie ” się od nowa, udoskonalajcie, zmieniajcie barwy, ale pamietajcie nie badzcie idealni 😉

To tyle na dzisiaj moi rodacy  😉
Zycze Wam usmiechu, koszu dojrzalych owocow, czeresni z robalem i  slonecznego dnia

KISS KISS

A jednak smiem napisac

Wciaz W.Witarianka

AROHA

Tagi: , , , ,

komentarzy 18

  1. Anja 16 stycznia 2013 at 11:19 Reply

    Doskonale Asiu! Mi w chlodne dni, spacerujac po miescie, marzy sie, zeby chociaz jedna kawiarnia robila goraca czekolade bez mleka (lub z roslinnego mleka).
    Milego eksperymentowania z nowymi smakami! ENJOY!!!! <3 <3 <3

    • Joanna Balaklejewska 17 stycznia 2013 at 10:09 Reply

      Aniu byloby cudownie gdyby takie kawiarenki pojawialy nam sie na rogu kazdej ulicy, nawet tutaj w Auckland. Kiedy czujesz sie zle, wchodzisz na filizanke malego co nieco- Ach 😉 – i zycie juz jest piekniejsze 🙂

  2. Filipovsky 16 stycznia 2013 at 12:18 Reply

    Hej Asiu,
    Nie ma to jak pozytywna dawka energii z Twojego bloga!
    Ostatnio idąc Twoim przykładem staram sie pić coraz wiecej smoothies. Co prawda głownie z mrozonych owoców, ale cóż – jak sie nie ma co sie lubi, to sie lubi co sie ma 😉
    Powiedz proszę o co chodzi z ta woda z cytryna, bo chyba coś mi umknelo.
    Pozdrowienia dla rodzinki,
    F

    • Joanna Balaklejewska 17 stycznia 2013 at 10:17 Reply

      Kochany, pij smoothie sa doskonale, jak dorzucisz do tego jeszcze jakis lisc zieleninki to juz bedzie super 🙂 Uwielbiam smoothie z mrozonych owocow, zwlaszcza teraz kiedy tak cieplo u nas:) Jesli chodzi o wode to pije ja po przebudzeniu. Wypijam okolo litra z cala cytryna. Taka woda z rana wspaniale oczyszcza Twoj organizm i przygotowuje Cie do ” zycia” woda z cytryna na czczo jest w ogole swietnym sposobem nie tylko na uregulowanie metabolizmu, ale tez na zachowanie ladnej sylwetki i uodparnia organizm. Zreszta sa same benefity picia wody na czczo 🙂 Na poczatku aby sie przyzwyczaic wypijaj po szklance wody i zwiekszaj dawke. Powoli bez pospiechu. Bedziesz czul sie rewelacyjnie. calusy!

  3. Aga 16 stycznia 2013 at 13:27 Reply

    Super wpis 🙂 myślę dokładnie tak samo bo nie ma pożywienia cud ja kawy nie moge pic bo czuje się po niej bardzo nerwowa i nie mogę spać. Nie jadam kakao na codzien ze wzgledu na to ze obniza mi strasznie lizyne w organizmie ponieważ zawiera duzo arginyny a ze jestem nosicielka wirusa herpes simplex 1(tego skory nie genitaliów hehe :)) to pod wplywem kakao wirus się uaktywnia i tylko raz na jakiś czas gdy jestem w restauracji, czy w sklepie ze zdrowa żywnością skusze sie na raw czekoladowy sernik, albo jakies czekoladki (nie koniecznie raw), ale wiem ze nie na każdego tak to działa. Najważniejsze to obserwować swoje ciało i mieć otwarty umysł. Ja osobiście codziennie pije organiczna yerba mate i nie zauważyłam aby mi szkodziła.choć także zawiera kofeinę i przez niektórych raw guru uważana jest za truciznę. POzdrowionka <3

    • Joanna Balaklejewska 17 stycznia 2013 at 10:20 Reply

      Aga nie dla kazdego kawa i kakao sa dobre, ale Ty sobie za to nie zalujesz w owockach 🙂 Kochana Yerba mate pilam kiedys intensywnie haha, co za zbieg okolicznosci, znowu do niej kiedys powroce, a tym Twoim wirusiskiem to mnie zaciekawilas, musze o nim poczytac troche wiecej 🙂 Milego dnia i pozdrawiam cieplutko! <3

  4. Ewa Filipkowska 16 stycznia 2013 at 21:29 Reply

    Kocham Cię Asico moja najdrozsza i kocham czytac Twoje cudne „wynurzenia” 🙂 , Wciągam je ze smakiem jak czekolade z mlekiem kokosowym – mniaaaaaaaam/cmok! – Ksiezniczko, Calusy Wielkie – dziękczynne!!! 🙂

    • Joanna Balaklejewska 17 stycznia 2013 at 10:23 Reply

      Dziekuje Ty moja anielico zlotowlosa <3. Ciesze sie, ze masz czas czytac moje wynurzenia bo czasami plote od rzeczy hahaah :). Ale jak mam jakis balagan w glowie to szybko musze sie go pozbyc 🙂 Kocham Cie rowniez kociaku. Przytulam i caluje <3 🙂

  5. agata 19 stycznia 2013 at 21:52 Reply

    a jak to jest z kawą inką?:D nigdy nie piłam żadnej innej, a nie wyobrażam sobie bez niej dnia:D

    • Joanna Balaklejewska 23 stycznia 2013 at 07:41 Reply

      Agatko, kawa Inka to podobno zdrowsza alternatywa kawy zwyczajnej. Kawa zbozowa jest zrodlem przeciwutleniaczy, ktore odpowiadają za walke ze szkodliwymi wolnymi rodnikami, ktore te odpowiadają za starzenie sie skory oraz nowotwory.:) Ma wiele cennych wlasciwosci, kiedys pilam te kawe z luboscia, a dlaczego przestalam? Hummmm, kiedy przeszlam na witarianizm po prostu o niej zapomnialam, moze byloby milo od czasu do czasu siegnac po szklaneczke why not? Pozdrawiam! 🙂

      • agata 27 stycznia 2013 at 15:11 Reply

        bardzo dziękuję za odpowiedź!!! : )

  6. mana 31 stycznia 2013 at 13:01 Reply

    Asiu ile ty pijesz wody wiem ,że jednego dnia więcej drugiego miej ,ale tak wyśrodkuj proszę

    • Joanna Balaklejewska 1 lutego 2013 at 08:10 Reply

      Jesli w ciagu dnia nie pije soku ( 1 litr) , a staram sie pic soki przynajmniej 3 razy w tygodniu – to wypijam okolo 2 litrow czystej wody.Jesli akurat jest dzien, w ktorym korzystam z dobrodziejstwa soku, wtedy rano wypijam litr wody i to wszystko. Wode pobieram pozniej z owocow i soku jak pisalam 🙂

  7. Kasia 13 listopada 2013 at 15:40 Reply

    Jejku jak ja Cie kocham!!!!!!

  8. Mrówka 16 stycznia 2014 at 21:52 Reply

    Kupiłam ostatnio łuske kakaowca(kakałszale) czy to jest coś dobrego czy raczej do kosza?bardzo dziękuje za podpowiedź

    • Joanna Balaklejewska 19 stycznia 2014 at 14:10 Reply

      Mrowko a napisz mi prosze skad pochodzi ta luska, gdzie ja zakupilas, to wazne. Luski nadaja sie rowniez do pielegnacji roslin. Z luski kakaowca mozesz zrobic mleko.Luski gotujemy ok 15 min.1 ( 10 lyzek) w 1 l wody, pozniej odlewasz wode i pozbywasz siie lusek. Do smaku dodajesz syrop klonowy, ewentualnie rodzaj jakiegos zdrowego slodziku i mleko sojowe. Oczywiscie podalam Ci wersje weganska 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *