Sunny Wilson – Mój mały skarb


Dzisiaj minal okraglutki miesiac jak Sunny Alexander jest na swiecie. Tak bardzo sie cieszymy, ze ten malutki czlowieczek wkroczyl do naszego zycia. Zuzia jest bardzo dumna, ze swojego braciszka i kiedy jest tylko okazja opiekuje sie nim jak moze..
Kochani cala ciaze bylam na surowej diecie. Juz za niedlugo w sklepach ukarze sie moja kolejna ksiazka ” mama na surowo”
Najsmieszniejsze jest to, ze Sunny urodzil sie jako najwieksze dziecko tygodnia i najciezsze heheheeh.. Teraz jest bardzo silny, zdrowy i smieje sie caly czas.
Oczywiscie bedziemy go karmic surowym jedzeniem.. Juz nie moge sie doczekac kiedy dam mu pierwszy kes avocado. Wiem, ze jak od malego bedzie nauczony zyc bez cukru i innych wynalazkow jakie ofiarowali dzieciom dorosli, nie zateskni do tych swinstw..
Zuzia byla normalna weganka jedzaca czesto smazone i gotowane potrawy a jednak widzac jak moze wspaniale wygladac i smakowac jedzenie surowe nie teskni wcale do gotowanego.. czasami jeszcze ugotuje jej ulubione potrawy, ale jest tego coraz mniej.. Nasza kuchnia jest kolorowa jak tecza i niczego jej nie brakuje..
Pomimo wszelakich grozb jakie slyszalam od lekarzy, ze nie bede miala pokarmu ( tzn mleka w piersiach))mam, mam kochani duzo mleczka dla mojego cudownego malenstwa.. A on kazdego dnia jest wiekszy i piekniejszy..
Po porodzie doszlam do siebie w ciagu 2 tygodni a mialam cesarke. Nic mnie nie boli, blizny prawie nie widac.. Skora jest jedrna jak przed ciaza..
Brzmi bajkowo? Tak jest kochani.. Jedzenie leczy…
W szpitalu nie dalam sie skusic na gotowane brokuly, ziemniaczki, marchewke – wiem, ze nic by mi sie po nich nie stalo.. Ale po co? Moj ukochany maz przynosil mi salatki, owoce, soki.. Po 4 dniach wypisano mnie ze szpitala..W tym samym dniu po cesarce potrafilam sama wziasc prysznic – a przeciez byla to operacja :))
Smarowalam blizne aloesem, brzuch olejem kokosowych..
W mojej ksiazce beda zawarte wszystkie porady jak pielegnowac niemowlaka nie uzywajac chemicznych kosmetykow.. Jak jesc aby po ciazy powrocic do formy, no i oczywisie jak przetrwac ciaze na surowo i czy to mozliwe 🙂
Duzo cennych porad, ktore przydadza sie nie tylko surojadkom 🙂

Tagi: , ,

komentarzy 9

  1. pomidorowaglOwa 8 grudnia 2011 at 02:51 Reply

    Witam jestem pod wielkim wrazeniem Twojego stylu zycia, chciala bym zostac weganka ale nie wiem jak sie do tego zabrac zeby to wszystko mialo rece i nogi wazne jest dla mnie zeby to zrobic z glowa czy mozesz podac mi jakies tytuly ksiazek po ktore powinnam siegnac albo sprawdzone adresy internetowe?
    z gory dziekuje ;)))

  2. Marcin 11 grudnia 2011 at 10:47 Reply

    Asiu GRATULACJE!!!
    Sunny wygląda promiennie i ma super bystre spojrzenie:)
    Wszystkiego co najlepsze dla całej szczęśliwej rodzinki!!!

  3. joanna 31 grudnia 2011 at 19:09 Reply

    Dziekuje Wam kochani za mile slowa. Wiele dla mnie znacza.

    Jesli chodzi o przejscie na weganizm to najlepiej zaczac stopniowo. Oczywiscie znam ludzi, ktorzy przeszli z dnia na dzien i do dzisiaj sa weganami. Wszystko zalezy jakie mamy do tego podejscie.. Mysle, ze stopniowe usuwanie toksyn z organizmu jest lepsze.
    Ksiazki, ktore moglabym polecic to ” weganska bogini w kuchni”, ” Mleko cichy morderca” – autorstwa Kishare Sharma,” Szalony cowboy” Howard Lyman. Historia farmera, ktory obecnie jest weganinem. Oczywiscie polecam Ci rowniez moja ksiazke, w ktorej jest poruszonych wiele problemow, zwlaszcza natury etycznej.

    http://www.youtube.com/watch?v=gMcKcfmMJp8

    To jest jeden z filmikow, ktore moge Ci polecic.

    http://www.youtube.com/watch?v=DsOoVJBrvHE

    Nie wiem jakiego typu filmiki Cie interesuja..
    Z przepisami czy takimi, ktore pomoglyby przejsc Ci na weganizm?

    Mysle, ze te dwa daja duzo do myslenia

    Skarbki zycze WAM Cudownego, wystrzalowego Sylwestra i wspanialego Nowego Roku!

    Sciskam Was serdecznie!

  4. Anonymous 3 stycznia 2012 at 14:36 Reply

    Cudowny Żywy Skarb:))) i jaki radosny On;))) Gratuluje Mamie, Tacie, Siostrzyczce;)* Wszystkiego najwspanialszego, zdrówka, pomyślności, Miłości, niezapomnianych wrażeń w nowym 2012r.<3
    ~od ev:))

    • joanna 30 stycznia 2012 at 06:23 Reply

      Dziekuje Evciu, dla Ciebie rowniez wszystkiego naj!

  5. trzpiotka86 2 lutego 2012 at 22:14 Reply

    śliczny bobasek:)) gratuluję Asiu:) podziwiam Cię i jesteś dla mnie wielką inspiracją do zmiany diety na lepszą, a książka bedzie na pewno b.ciekawa i z miłą checią ją przeczytam:) wiedza przyda się na przyszłość:)

    • joanna 9 lutego 2012 at 22:20 Reply

      Dziekuje bardzo Trzpiotko. Wiele serdecznosci i usciski!

  6. Anka 13 września 2012 at 19:58 Reply

    Witam Joasiu, kiedy dokladnie ukaze sie Twoja nowa ksiazka „Mama na surowo”? Pozdrowienia

    • Joanna Balaklejewska 20 września 2012 at 12:17 Reply

      Aniu moja ksiazka ” Mama na surowo ” – bedzie juz w grudniu. Na pewno Was o tym poinformuje. Sciskam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *